Biedronki azjatyckie, zwane arlekinami lub biedronkami ninja, to w Polsce gatunek inwazyjny. Wiele osób narzeka na agresywne usposobienie tych zwierząt oraz wydzielane przez nie substancje drażniące. Duża liczba chrząszczy sprawia, że warto wiedzieć, jak zwalczać biedronki azjatyckie bez szkody dla człowieka i środowiska naturalnego.

Kilka słów o arlekinach

biedronka ninja Popularne w Polsce biedronki siedmiokropki kojarzą się z przyjaznymi owadami, które zjadają mszyce. Ostatnimi laty wydaje się jednak, że biedronek przybyło, zrobiły się agresywne, a ponadto ich wygląd przestał być jednolity. Winę za taki stan rzeczy ponoszą inwazyjne biedronki azjatyckie.

Omawiany gatunek rozprzestrzenił się w Europie oraz na obu kontynentach amerykańskich, dyskredytując rodzime gatunki chrząszczy pod względem wielkości populacji. Pierwotnie występował tylko w Azji, ale sprowadzono go do różnych destynacji, aby zwalczał plagę mszyc. Okazało się, że arlekiny szybko przystosowały się do nowych warunków, a ich rozprzestrzenianie wymknęło się spod kontroli. W Polsce pierwsze biedronki azjatyckie zidentyfikowano w 2006 roku w Poznaniu. Obecnie są gatunkiem bardzo rozpowszechnionym i sprawiającym spore problemy.

Problemy z biedronkami azjatyckimi

arlekinNa wstępie tego akapitu warto zauważyć, że biedronki azjatyckie mogą mieć bardzo zróżnicowany wygląd. Mają nieco inny kształt niż siedmiokropki, rozmaite kolory oraz różną liczbę plamek. Arlekiny mogą być żółte, pomarańczowe, czerwone, a nawet czarne. Niektóre z nich nie posiadają kropek, inne z kolei mogą ich mieć po kilkanaście lub kilkadziesiąt (około 20). Większość z biedronek azjatyckich posiada na głowie czarny znak, przypominający literę M.

biedronka arlekinJak można zauważyć z powyższego opisu, często niełatwo poprawnie zidentyfikować biedronki azjatyckie. Warto zatem, przed podjęciem jakichkolwiek działań, przyjrzeć się chrząszczowi. Rozpoznanie pozwoli pozbyć się biedronek i skutecznie zapobiec problemom sprawianym przez arlekiny.

Uważa się, że biedronki azjatyckie są bardziej agresywne od rodzimych siedmiokropek. Arlekiny chętnie i boleśnie gryzą napastników (w tym ludzie) oraz obryzgują ich cieczą o właściwościach odbarwiających. Pokąsanie przez arlekina może (u osób wrażliwych, seniorów i dzieci) wywoływać alergie, pokrzywki oraz obrzęki. Ugryzienia nie należą do rzadkości, ponieważ biedronki, aby przetrwać zimę, często chronią się w domach mieszkalnych. Duże skupiska tych zwierząt bywają kłopotliwe, ponieważ jedna taka grupa może liczyć nawet tysiąc osobników. Jak zatem radzić sobie z arlekinami bez szkody dla człowieka i środowiska naturalnego?

Zwalczanie biedronek ninja

biedronka azjatyckaZwalczanie biedronek azjatyckich na szczęście nie jest skomplikowane. W naturze nie stanowią dużego zagrożenia dla człowieka, a pozbycie się ich z domu jest dość łatwe. Oto 3 sposoby na oczyszczenie mieszkania z arlekinów:

• zacznij działać już w chwili, gdy zauważysz w domu pojedynczą biedronkę azjatycką (nie czekaj na inwazję) – załóż rękawiczki i wynieś owada z domu,

• jeśli natrafisz na zimujące skupisko biedronek ninja, zbierz wszystkie owady odkurzaczem, a następnie przesyp je do pojemnika z dziurkami i pozostaw w miejscu znaleziska – wiosną wynieś owady z domu i wysyp na ziemię,

• od wczesnej wiosny do późnej jesieni zamontuj w oknach moskitiery – zadbaj, by były szczelne i nie pozwalały na wślizgnięcie się owadów do środka,

• postaraj się uszczelnić strych i piwnicę, aby biedronki nie znalazły dojścia do zimowiska,

• gdy biedronek jest bardzo dużo, w ostateczności zastosuj środki owadobójcze – pamiętaj jednak, że bywają szkodliwe dla ludzi i środowiska. Poza tym zabijanie arlekinów nie jest potrzebne. One także zwalczają mszyce. Zdecydowanie lepiej jest zabezpieczyć dom przed wtargnięciem chrząszczy niż stosować chemię w celu ich wybicia.

Podsumowanie

Zwalczanie biedronek azjatyckich sprowadza się do ograniczenia ryzyka bycia przez nie pogryzionym. W tym celu należy odpowiednio uszczelnić swój dom oraz wynosić napotkane we wnętrzach zwierzęta na zewnątrz. W pewnym stopniu są pożyteczne, zatem nie ma potrzeby niszczenia arlekinów.

Kategorie: Poradnik

Dodaj komentarz